Aktualności
Z TawernoTeki: jedna drużyna, wielka wymiana ksiąg i pewna niesamowita misja ratunkowa
Dodano:
W wyniku splotu okoliczności i wymuszonej sytuacją spontaniczności, na majowe zgromadzenie TawernoTeki członkowie drużyny przynieśli księgi bliskie swoim sercom, by towarzyszom o nich opowiedzieć z pasją godną bardów. A wraz z księgami przybyły smoki, bogowie, żołnierze kosmicznych imperiów, słowiańskie stwory, wojownicy, magowie i bohaterowie, wyglądający na pierwszy rzut oka mało „bohatersko”.
Wielka wymiana ksiąg sprzyjała jeszcze większemu zjednoczeniu drużyny, wszak nie od dziś wiadomo, ile prawdy jest w prastarym porzekadle: „wskaż mi księgi, które czytasz, a powiem Ci, kim jesteś”. Wieść niesie, że po zakończeniu zgromadzenia niejeden z naszych kamratów opuścił Tawernę z dłuższą niż zwój papirusu listą ksiąg do przestudiowania.
Nie obyło się bez wydarzeń natury niespodziewanej, które kronikarz czuje się w obowiązku zapisać w annałach. W trakcie spotkania jeden z członków naszej drużyny został bowiem uwięziony w komnacie odosobnienia przez nieświadomego strażnika twierdzy, który najwyraźniej nie spodziewał się obecności śmiałka po drugiej stronie drzwi. Na szczęście wieść o tym nieszczęściu szybko dotarła do zgromadzonych, a bohaterska wyprawa ratunkowa zakończyła się pełnym sukcesem. Kronikarz odnotowuje, że poszkodowany powrócił cały i zdrowy, choć z pewnością bogatszy o ciekawe doświadczenia.
Dopisek kronikarza: podczas tych brawurowych przygód, dzięki przychylności zaprzyjaźnionej Kavy Manufaktura, nie zabrakło nam aromatycznych eliksirów, wzmacniających morale drużyny. A jak wiadomo, każda wielka dyskusja o fantastyce potrzebuje odrobiny magicznego wspomagania.