Aktualności
Z Kronik TawernoTeki: noc, gdy pęka zasłona świata
Dodano:
Nadeszła noc osobliwa, gdy granica między światem żywych a krainą cieni stała się nader cienka. TawernoTeka przybrała wówczas oblicze prawdziwej sali strachów. Nie zabrakło przebierańców, upiornych ozdób ani jadła i słodkości godnych uczty w zaświatach. Każdy z wędrowców przyniósł ze sobą opowieść lub osobliwość, która mogła przyprawić o dreszcz. Przy naszym stole zjawił się Upiór Opery, a tuż za nim Dracula. W mrocznych zakamarkach czaiły się animatroniczne koszmary, a Wednesday Addams z pewnością nie uznałaby tego towarzystwa za przesadnie ponure. Nie zabrakło również samego Lovecrafta i jego kosmicznych groz, z Cthulhu na czele. Na domiar złego w nasze ręce trafił Necronomicon, ocalony z miejsca, gdzie zwykle kończą swój żywot przedmioty niepotrzebne. Zawitała do nas również pewna dziewczyna z przeklętego miasteczka, której pieśń opowiada o zbrodniach. W końcu doszły też do głosu duchy przodków z opowieściami o prastarych wierzeniach z naszych ziem. Tak oto upłynął wieczór, podczas którego strach miał wiele twarzy. Czy wszystkie zjawy opuściły potem Tawernę? Te, które postanowiły związać swój los z naszą drużyną, ruszą z nami w dalszą wędrówkę.