Miejska Biblioteka Publiczna w Trzebini

ikonatiktok

ikonafacebook

ikonafacebook

instagram

kontrast

zwieksztext

ikona tel

logo e-mail

ikona place

Aktualności



Twórcza zabawa i zapach lawendy u „Silversów w Bibliotece”

Dodano:

Pomysłów na wspólne spędzanie czasu u „Silversów w Bibliotece” nie brakuje, co po raz kolejny udowodniły nasze niezastąpione prowadzące, Kasia i Aneta. Co więcej, ich energia i zaangażowanie sprawiają, że do grona Silversów nieustannie dołączają nowe osoby. Trudno się temu dziwić, w końcu kto nie chciałby spędzić popołudnia w tak wesołym gronie, przy nie zawsze całkiem poważnych, lecz zawsze kreatywnych atrakcjach?

Tym razem daliśmy się porwać twórczej zabawie z elementami scrapbookingu. W sali unosił się delikatny zapach lawendy, którą przesłała jedna ze stałych uczestniczek, pani Ania, choć tym razem nie mogła być z nami osobiście. Ten miły gest sprawił, że klimat spotkania stał się jeszcze bardziej wyjątkowy.

Przez blisko dwie godziny panowało skupienie i rzadka wręcz u nas cisza. Nożyczki, kolorowe papiery, ozdoby i wyobraźnia poszły w ruch, a efektem były piękne kartki okolicznościowe, zakładki do książek i wiele innych własnoręcznie wykonanych drobiazgów. Silversi znów pokazali, że kreatywność nie zna wieku. Prace plastyczne nie tylko sprawiają wiele radości, ale także pobudzają wyobraźnię, ćwiczą sprawność dłoni i pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności. Nic więc dziwnego, że uczestniczki były zabawą zachwycone i zgodnie zdecydowały, iż chętnie wezmą udział w kolejnych twórczych warsztatach. Zatem przed prowadzącymi nie lada wyzwanie. Kto wie, może nawet podpatrzą kilka pomysłów u koleżanek ze Strefy dla Dzieci i Młodzieży, weteranek w wymyślaniu coraz to nowych plastycznych cudów.

Nie zabrakło odrobiny technologicznych wyzwań, gdy Kasia dzielnie oswajała nowy laminator. Spieszymy donieść, że wszystkie przeurocze dzieła szczęśliwie wróciły do swoich autorek, gotowe cieszyć oko przez długi czas.

Dziękujemy za taki ogrom twórczej energii. Jak się okazuje, w każdym z nas drzemie wewnętrzny artysta i czasem trzeba naprawdę niewiele, by dać się ponieść artystycznemu szaleństwu.

Wróć