Aktualności
Milion za przemyślenia i pisarskie debiuty
Dodano:
Na wrześniowej „Książce i Kawie” rozpoczęliśmy od książek, które czasem muszą swoje odczekać. Bywa, że leżą na półce dwadzieścia lat, zanim po nie sięgniemy. Było o Umberto Eco i jego specyficznej proporcji między fabułą a rozmyślaniami. Było też o lekturach, o mitologii i przewadze Parandowskiego nad wszystkimi innymi, którzy próbowali się z nią mierzyć. Rozmawialiśmy o trylogiach, z których zakończeniami bywa różnie, o książkach świetnych, ale przemożnie smutnych, które mimo wszystko naprawdę warto czytać. I oczywiście o tym, jak bardzo czekamy na spotkanie z Grzegorzem Brudnikiem. A potem przyszła pora na nasze wrześniowe wyzwanie: „Miłe pisania początki”. Debiuty ulubionych autorów i wybrane z nich cytaty okazały się znakomitym paliwem do dyskusji. Dlatego właśnie nasze spotkania tak trudno zamknąć w kilku słowach. Zaczynamy od książki przeczytanej dwa dni temu, a kończymy tam, gdzie zwykle prowadzi życie. A teraz wyzwania przejmuje Tomek, który na dobry początek zabierze nas… na księżyc.