Odrobinka strachu i całe mnóstwo śmiechu
Strrrrrraszny wieczór w Manufakturze za nami. Czy było strrrrrasznie? Phi, nam żadne strachy niestraszne. Za to śmiechu było całe mnóstwo. Zaczęliśmy od warsztatów, na których dzieci pod okiem dwóch wiedźm (Gosi i drugiej Gosi) tworzyły z papieru zabawne ...